|
Dziwią mnie bardzo reakcje niektórych ludzi na moja jakże skromna osobę. Przykładowo te dwie starsze panie, okupujące plac przed kościołem w każda możliwą niedziele miesiąca. Marginalnie odprawiają dziwne modły, za każdym razem gdy przechodzę obok nich, co przypomina bardziej odpędzanie much. Mnóstwo innych przykładów nietolerancji chrześcijan, które urosły do rangi krwawych rzezi i prześladowań. Zostało zapisanych na stale jako fakty w stronicach historii. Wojny na tle religijnym pochłonęły biliony istnień a KRK jako ścisły lider, pobił nawet Hitlera ze Stalinem razem wziętych. Zastanawia mnie wielce - dlaczego pozostał instytucja, która nie została rozliczona ze swoich poczynań ?, dodatkowo czemu nadal zrzesza tylu wyznawców ? Kiedy umysł śpi, rodzą się potwory... tak wiec, wiedzmy powinno się palić na stosie, wyprawy krzyżowe stały się środkiem do nawrócenia bądź śmierci a podobne mi dzieci diabla najlepiej jakby żyły w ukryciu, no bo przecież jest jeden bóg. Tylko tamten bóg dał prawo wyboru i prosty stad wniosek, ze jego wyznawcy dawno już znaleźli receptę na poprawienie go oraz widać dobrze jak bardzo się od niego oddalili.
Popatrzmy może na język ekonomii. Kieruje się on własnymi logicznymi prawami, których wypadkową zawsze jest zysk. Mądrzy ludzie, którzy go tworzyli odkryli, jakie zagrożenie niesie jakikolwiek monopolista. Będący jednostka dyktującą ceny i nie dającą możliwości rozwoju, np. innym przedsiębiorstwom. W każdym rozwiniętym kraju, wdrażana jest polityka antymonopolowa, dbająca o zachowanie równowagi na rynku. Niestety w Polsce KRK ma pełny monopol na wiarę, a mądrzy ludzie uważają owy fakt za poważne zagrożenie. Od najmłodszych lat wpajana jest ludziom xianska mentalność. Pełna pozornego dobra, obłudy i jeszcze ta wina jako narzędzie manipulacji. No bo przecież za grzechy się idzie do piekła. Lek i sztucznie kreowane sumienie, prowadzi do całego nowego szeregu kłamstw, gdzie właśnie strach przed wina staje się większym piętnem niż poniesienie konsekwencji. Tak wiec najlepiej obwiniać się nawzajem, przelewać jad strumieniami. A poprawny katolik to ten czysty pozornie, co znalazł sobie zmaterializowanego chrystusa, na którego barki może zrzucić swój ciężar. SIC!. Nasuwa mi się jeszcze jeden wniosek, mianowicie, ze wiara ta prowadzi do wynaturzenia otwierając się jedynie na pozorne dobro. Ludzka natura jest także zła i owej części, nie da się przykryć całunem dobroci, gdyż wychodzi cos zupełnie innego, czego ja się brzydzę. Katolik rotfl - to ten zbawiony od złego. Satanizm poszedł dużo dalej, zbawia dodatkowo od dobrego. Czyniąc jednostkę wolna od dualistycznie pojmowanej głupoty. DRUGA STRONA MEDALU - NIETOLERANCYJNY SATANISTA. Dlaczego uważa się, ze Satanista to ten co nienawidzi chrześcijan ? Package Satanistyczny jest bardzo obszerny, pozwala nam na wybranie z danej ilości odpowiednia dla nas jakość. Jest również grono rzeczy łączących Satanistów i jedna z nich jest niechęć kierowana w stronę KRK. Niechęć, która akurat u nas ma racjonalne i logiczne podstawy, chciałbym przytoczyć kilka przykładów, odpowiadających na powyższe pytanie. Dlaczego ? 1. Gdyż również jesteśmy, przez katolików dyskryminowani, będąc postrzegani za cos złego, często najgorszego, co nie powinno istnieć. 2. Bo nie mamy ochoty otwierać się na głupotę, co stanowi dobry argument, dlaczego lepiej nastawić się anty, niż prosto olać. 3. Gdyż kochamy życie i uciechy jakie nam daje. Asceza i jej pochodne pomysły, jak np. sex po ślubie, są dla nas śmieszne i nie do przyjęcie. 4. Bo mięliśmy na tyle odwagi, by wziąć odpowiedzialność za swój los i życie. Wiemy bardzo dobrze, ze kto leciał w dół sam swój los kół i jesteśmy na tyle silni by poradzić sobie bez ingerencji boga którego odrzucamy. 5. Gdyż ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Ta ciekawość poprowadziła nas do zerwania zakazanego owocu - pytanie Dlaczego ? Ucząc myśleć za siebie, cos przed czym katolik się wzbrania i za co go potępiamy. 6. Bo nie pasują nam kłamstwa na temat: życia po śmierci czy zbawienia. Stanowi to nadrzędny argument KRK na pozyskanie wyznawców a dla nas dowód na ich zaciemnienie. 7. Gdyż nie ma bogów ponad nami a przyjmowanie za autorytet, słabej kukły, namawiającej do nadstawiania drugiego policzka, sprzeczne jest z nasza natura. Ludzi silnych, rodzących się by zwyciężać. |